piątek, 28 lutego 2014

Tajska zupa rybna


Przyznajcie się, objedliście się wczoraj? Po tłustym czwartku pora na ostrzejszy smak, na coś sycącego, ale zdecydowanie lżejszego. Tajską zupę rybną przygotujecie w 15 minut. Najważniejsze są świeże, dobrej jakości składniki. Uwielbiam zapach, który rozchodzi się po kuchni podczas gotowania, aromat kolendry, pasty curry i mleko kokosowe. Przepis znalazłam w kulinarnej rubryce jakiegoś magazynu kilka lat temu, ale ta zupa jest ponadczasowa, zawsze smakuje równie dobrze! 
składniki,
2 porcje:

1 łyżka oleju
2 łyżeczki czerwonej pasty curry
200 ml bulionu warzywnego
400 ml mleka kokosowego
150 g polędwicy z dorsza
200 g mieszanki owoców morza
(użyłam małży i kalmarów)
2 gałązki trawy cytrynowej
1 łyżeczka cukru trzcinowego
1 łyżka sosu rybnego
odrobina soku z limonki

dodatkowo:
ryż jaśminowy
świeża kolendra
świeża papryczka chili


 przygotowanie:
Rybę pokroić w 3 centymetrowe kawałki, owoce morza wypłukać, osuszyć. trawę cytrynowa pokroić w paski, bulwy rozgnieść. przygotować bulion. W wysokim garnku podgrzać olej, dodać pastę curry i smażyć ją przez 2 minuty, następnie wrzucić trawę cytrynową, wlać bulion, mleko kokosowe i zagotować. Dodać sok z limonki, cukier trzcinowy i sos rybny. Gotować przez 10 minut, w międzyczasie wrzucić pokrojone filety i owoce morza. Podawać gorącą z ryżem jaśminowym, posypana posiekanym chili i świeżą kolendrą.
Smacznego!
  



2 komentarze: