Strony

sobota, października 18, 2014

Cupcakes podwójnie kokosowe

Cupcakes podwójnie kokosowe
Od rana miałam ochotę zrobić muffiny, ale w lodówce ani mleka, ani jogurtu, za to w spiżarni uzbierało mi się kilka puszek mleka kokosowego i pomyślałam, że fajnie je wykorzystać jako zamiennik. Do tego znalazła się duża paczka wiórków kokosowych i resztka likieru Malibu. Zapowiadało się pysznie i tak wyszło. To najlepsze cupcakes, jakie kiedykolwiek zrobiłam, co potwierdzili wszyscy testujący babeczki :) Są wilgotne, aksamitne i doskonale kokosowe.

składniki,

12 sztuk:

2 jajka
150 g mąki pszennej
100 g wiórków kokosowych
100 g cukru

1/4 laski wanilii
1 płaska łyżeczka proszku do pieczenia
200 ml mleka kokosowego (gęsta część puszki 400ml)

50 ml oleju
(masa ma być lejąca ale gęsta)

krem:
100 g mascarpone
100g śmietanki 36%
1 łyżka cukru pudru
1 łyżka Malibu
 

dodatkowo:
wiórki kokosowe do posypania


przygotowanie:


muffiny: Piekarnik nagrzewamy do 175 stopni.W misce roztrzepujemy jaja, olej i mleko kokosowe. W drugiej przesiewamy mąkę z proszkiem do pieczenia, cukrem, dodajemy wanilię i wiórki kokosowe. Wlewamy kokosową mieszankę i mieszamy do połączenia składników. Ciasto przelewamy do papilotek w formie na muffiny i pieczemy ok. 35-40 minut na półce drugiej od dołu. Wyciągamy i zostawiamy w formie do wystygnięcia.

masa: Śmietanę ubijamy na sztywno dodając powoli cukier, następnie delikatnienie wmiksowujemy mascarpone i likier. Masę wkładamy do rękawa cukierniczego i chłodzimy w lodówce.


Wierzch każdej babeczki zdobimy kremem i posypujemy wiórkami kokosowymi. Przechowujemy w lodówce, wyciągamy 30 minut przed podaniem.
Smacznego!

środa, października 15, 2014

Wytrawne tartaletki z figami

Wytrawne tartaletki z figami
Jesień pokazuje ostatnie swoje brzydsze oblicze. Czuć październikowy chłód, poranki są bure, zacina deszczem. Do tego mam ostatnio sporo pracy i wrażenie, że na wszystko brakuje mi czasu. Lubię zaszywać się wieczorami w kuchni i wymyślać szybkie kolacje z tego, co akurat jest w lodówce.  W takie dni chce się czegoś ciepłego i aromatycznego. Jeśli w Waszej spiżarni są figi, spróbujcie figowych tarteletek, które nie mają nic wspólnego z deserem.


składniki,
4 porcje:
ciasto:
130 g mąki
80 g masła
szczypta soli
1 małe jajko

nadzienie:
50 g startego sera camembert
2 łyżki śmietany kremówki
kilka listków świeżego tymianku
4 łyżki posiekanej w kosteczkę pancetty
4 świeże dojrzałe figi
1 łyżka miodu
dodatkowo:
4 foremki do małych tart




 przygotowanie:

ciasto: Formy na tarty o średnicy wysmarować tłuszczem. Mąkę przesiać do miski, dodać pokrojone w kosteczkę masło oraz sól. Rozcierać palcami masło z mąką aż powstaną drobne okruchy ciasta, dodać jajko i zacząć łączyć składniki w kulę. Gładką kulę z ciasta podzielić na 4 części i włożyć do lodówki na min. godzinę.
Kulki ciasta rozwałkować na papierze do pieczenia na placki o średnicy większej niż średnica formy, następnie ciastem wyłożyć dno i boki formy. Spód po nakłuwać widelcem, wstawić do lodówki na czas nagrzania piekarnika.
Piekarnik nagrzać do 190 stopni.
nadzienie: Wymieszać śmietankę i starty na tarce ser camembert, doprawić solą i posmarować dna foremek, następnie ułożyć plasterki fig i posypać pancettą. Figi posmarować miodem i posypać tymiankiem. Piec przez około 20 minut, do czasu aż ciasto się zarumieni.
Smacznego!

poniedziałek, października 06, 2014

Czarne spaghetti z kurkami i śmietanowym sosem

Czarne spaghetti z kurkami i śmietanowym sosem
Jestem zaprzeczeniem tezy, że jesienią w kuchni króluje dynia i grzyby. Ten przepis powstał z myślą o D., który uwielbia wszystko, co grzybowe. Wybrałam kurki, ale myślę, że to połączenie obroni się również z innymi grzybami. Danie kremowe i bardzo aromatyczne, idealne dla wszystkich miłośników grzybów, do których, muszę się Wam przyznać, nie należę (choć próbuję je oswoić). Jeśli macie podobnie, wymieńcie je np. na paseczki polędwicy wołowej.
Ps. Z dynią idzie mi zdecydowanie gorzej...

składniki,
2 porcje:
150 g czarnego makaronu spaghetti
50 g kurek
1/3 szklanki startego parmezanu
1 łyżka masła
sól morska
świeżo mielony kolorowy pieprz 
sos:
4 łyżki masła
2 łyżki drobno posiekanej cebuli
50 ml białego wina (bulionu w wersji dla dzieci)
4 łyżki śmietanki 30%
pieprz





przygotowanie:
Na dużej patelni roztopić masło i wrzucić kurki. Doprawić solą i pieprzem, smażyć kilka minut, aż kurki będą szkliste i miękkie, od czasu do czasu zamieszać.
Makaron ugotować wg przepisu na opakowaniu w osolonej wodzie. Przyrządzić śmietanowy sos: roztopić łyżkę masła i zeszklić cebulę, doprawić pieprzem, ew. solą, wlać wino lub bulion. Gotować kilka minut, by zredukować sos, następnie dodać resztę masła i jak się roztopi, dodać śmietankę. Wymieszać, doprawić ewentualnie solą.
Makaron wyłożyć na patelnię z kurkami, polać sosem, wymieszać, nakładać na talerze i posypywać parmezanem.
Można podawać z sałatką z rukoli.
Smacznego!


Copyright © 2016 What's cooking? , Blogger