Pokazywanie postów oznaczonych etykietą mleko kokosowe. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą mleko kokosowe. Pokaż wszystkie posty
Wiosenny pudding chia w słoiku

Wiosenny pudding chia w słoiku

Instagram, facebook, pinterest, blogger. Jestem uzależniona od internetu a jednak przez ostatnie dwa miesiące zaniedbałam każdy z tych portali. Zresztą ten ostatni czas minął nie wiadomo kiedy. Upłynął mi na wybieraniu podłóg, glazury, mniej lub bardziej przydatnych sprzętów i nadzorowaniu ekipy budowlanej. I wreszcie nadszedł czas, aby przenieść się do nowego mieszkania.
Byłam pełna obaw, czy szybko zadomowimy się w nowym miejscu i jak nam będzie się w nim żyć, jednak kawałek ogródka i dużo większa kuchnia, kazały mi zapomnieć o moim lęku w mgnieniu oka. Tworzenie nowego domu razem to fantastyczne uczucie. Teraz, kiedy mamy już gdzie spać i gotować a łazienka działa, pomału wracam do blogowania. Muszę jeszcze dowiedzieć się, jak światło wędruje przez pokoje i gdzie znajdę idealne miejsca do robienia zdjęć. Myślę, że będzie pięknie, bo wnętrze jest pełne słońca, a pierwsze próby za mną. Pudding chia to proste, satysfakcjonujące i bardzo smaczne śniadanie lub przekąska w połowie dnia. Idealny do przygotowania wcześniej i przechowywania w lodówce. Nasiona chia są wypełnione białkiem, kwasem omega-3 i wapniem, a to tego mają właściwości żelujące. Takie śniadanie zapewni Wam energię na nawet bardzo długi dzień :)


składniki:

1 szklanka malin
(świeżych bądź rozmrożonych)
1 pokrojony banan
1 łyżka miodu
3 łyżki nasion chia
1/2 szklanki mleka kokosowego
dodatkowo:
maliny
świeża mięta
pomarańcza




przygotowanie:

Maliny świeże umyć, wrzucić do wysokiego naczynia, dodać pokrojonego banana, mleko kokosowe i miód. Zmiksować. Wsypać nasiona chia i połączyć. Odstawić na minimum 30 minut (lub na noc) do lodówki. Podawać w miseczce lub słoiku zwieńczone świeżymi owocami i miętą.
Smacznego!

Tajska zupa rybna

Tajska zupa rybna


Przyznajcie się, objedliście się wczoraj? Po tłustym czwartku pora na ostrzejszy smak, na coś sycącego, ale zdecydowanie lżejszego. Tajską zupę rybną przygotujecie w 15 minut. Najważniejsze są świeże, dobrej jakości składniki. Uwielbiam zapach, który rozchodzi się po kuchni podczas gotowania, aromat kolendry, pasty curry i mleko kokosowe. Przepis znalazłam w kulinarnej rubryce jakiegoś magazynu kilka lat temu, ale ta zupa jest ponadczasowa, zawsze smakuje równie dobrze! 
składniki,
2 porcje:

1 łyżka oleju
2 łyżeczki czerwonej pasty curry
200 ml bulionu warzywnego
400 ml mleka kokosowego
150 g polędwicy z dorsza
200 g mieszanki owoców morza
(użyłam małży i kalmarów)
2 gałązki trawy cytrynowej
1 łyżeczka cukru trzcinowego
1 łyżka sosu rybnego
odrobina soku z limonki

dodatkowo:
ryż jaśminowy
świeża kolendra
świeża papryczka chili


 przygotowanie:
Rybę pokroić w 3 centymetrowe kawałki, owoce morza wypłukać, osuszyć. trawę cytrynowa pokroić w paski, bulwy rozgnieść. przygotować bulion. W wysokim garnku podgrzać olej, dodać pastę curry i smażyć ją przez 2 minuty, następnie wrzucić trawę cytrynową, wlać bulion, mleko kokosowe i zagotować. Dodać sok z limonki, cukier trzcinowy i sos rybny. Gotować przez 10 minut, w międzyczasie wrzucić pokrojone filety i owoce morza. Podawać gorącą z ryżem jaśminowym, posypana posiekanym chili i świeżą kolendrą.
Smacznego!
  



Krem z batatów na mleku kokosowym

Krem z batatów na mleku kokosowym

Pyszna, szybka i rozgrzewająca. A do tego zdrowa. Wśród pomysłów na jesienne obiady zdecydowanie najpopularniejsze są zupy, a zwłaszcza gęsta ich wersja, czyli zupa-krem. Gotuję je najczęściej w weekendy, kiedy nie muszę zabierać obiadu do pracy, ale po zjedzeniu tej zupy, zastanawiam się nad kupnem słoików, aby móc spakować słuszną porcję na wynos. Proponuję połączyć bataty, marchewkę i mleczko kokosowe, a jeśli chcecie, aby była bardziej wyrazista w smaku – dodajcie też trochę ostrej papryczki chili. Opcjonalnie z dodatkiem świeżej kolendry.Wspaniałe połączenie - mnie ta mieszanka zachwyciła!
 
składniki,
4 porcje:
 
500 g batatów (1 duża sztuka)
600 g marchewek
1 czerwona papryczka chili
1 duża cebula
1 łyżeczka azjatyckiej pasty curry
1 puszka mleka kokosowego (400 ml)
3 łyżki bulionu warzywnego
3 gałązki kolendry
2 łyzki oleju
2 łyżeczki soku z limonki
750 ml wody
sól morska
świeżo mielony kolorowy pieprz
 
 
 
przygotowanie:
 
Bataty obrać, umyć i pokroić w małą kostkę. Marchewki obrać, umyć, po czym połowę pokroić na plastry. Pozostałe pociąć na małe kawałki. Papryczkę chili przeciąć wzdłuż na pół, usunąć gniazda nasienne i pokroić w krążki. Cebulę obrac i pokroić w kostkę.
W dużym garnku rozgrzać olej. Wrzucić pokrojone na kawałki marchewki, bataty, cebulę i połowę chili. Poddusić. Dodać pastę curry i zasmażyć. Odłożyć 4 łyżeczki mleka kokosowego, a resztę wraz z 750 ml wody wlać do garnka i zagotować. Dodać bulion. Przykryć i gotować na małym ogniu około 15 minut.
Kolendrę umy,ć, osuszyć i oderwać listki. Zupę zmiksować. Doprawić solą, pieprzem i sokiem z limonki. Dodać plasterki marchewki i gotować około 3 minuty. Każdą porcję zupy udekorować przed podaniem mlekiem kokosowym, kolendrą i pozostałą papryczką chili.
 
Podawać gorącą!
Smacznego!
 
Copyright © 2014 What's cooking? , Blogger