Pokazywanie postów oznaczonych etykietą tarta. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą tarta. Pokaż wszystkie posty
Tarta z pomidorkami cherry

Tarta z pomidorkami cherry

Dopadło mnie jesienne przesilenie, albo zwykłe lenistwo i ostatni tydzień po prostu przetrwałam czekając na weekend i słońce za oknem. I mam, doczekałam się dzisiaj, jest słonecznie i pięknie, a ta kolorowa tarta idealnie nadaje się na taki dzień. To kolejna propozycja na sycące śniadanie. Pierwsze lub drugie, sprawdzi się tez jako przekąska do pracy, albo ciepły podwieczorek. Aromatyczna, chrupiąca, i bardzo jesienna. Więcej znajdziecie w jesiennym wydaniu magazynu Spring Plate.

składniki:
(4 porcje)

ciasto:
15 dag mąki
60 g masła
1/2 łyżeczki soli
szczypta świeżo zmielonego pieprzu
1 jajko
50 g startego ementalera
nadzienie:
około 500 g pomidorów cherry
2 łyżki mascarpone
2 łyżki pesto z bazylii
2 łyżki oliwy bazyliowej
kilka listków czerwonej bazylii




przygotowanie:
Piekarnik nagrzać do 190 stopni Celsjusza. Ze wszystkich składników na ciasto zagnieść jednolitą kulę. Schłodzić około 30 min w lodówce. Rozwałkować na podsypanej mąką stolnicy i wyłożyć nim formę na tartę o średnicy około 24 cm. Podpiec na złoty kolor przez około 15 min w piekarniku.
Pomidory umyć, osuszyć. W miseczce połączyć mascarpone z pesto. Posmarować tartę. Pomidorki ułożyć ciasno koło siebie, posmarować oliwą bazyliową.
Tartę piec jeszcze około 25 min w temperaturze 190 stopni, aż do zapieczenia pomidorków. Posypać bazylią.
Smacznego!

Wytrawne tartaletki z figami

Wytrawne tartaletki z figami

Jesień pokazuje ostatnie swoje brzydsze oblicze. Czuć październikowy chłód, poranki są bure, zacina deszczem. Do tego mam ostatnio sporo pracy i wrażenie, że na wszystko brakuje mi czasu. Lubię zaszywać się wieczorami w kuchni i wymyślać szybkie kolacje z tego, co akurat jest w lodówce.  W takie dni chce się czegoś ciepłego i aromatycznego. Jeśli w Waszej spiżarni są figi, spróbujcie figowych tarteletek, które nie mają nic wspólnego z deserem.


składniki,
4 porcje:
ciasto:
130 g mąki
80 g masła
szczypta soli
1 małe jajko

nadzienie:
50 g startego sera camembert
2 łyżki śmietany kremówki
kilka listków świeżego tymianku
4 łyżki posiekanej w kosteczkę pancetty
4 świeże dojrzałe figi
1 łyżka miodu
dodatkowo:
4 foremki do małych tart




 przygotowanie:

ciasto: Formy na tarty o średnicy wysmarować tłuszczem. Mąkę przesiać do miski, dodać pokrojone w kosteczkę masło oraz sól. Rozcierać palcami masło z mąką aż powstaną drobne okruchy ciasta, dodać jajko i zacząć łączyć składniki w kulę. Gładką kulę z ciasta podzielić na 4 części i włożyć do lodówki na min. godzinę.
Kulki ciasta rozwałkować na papierze do pieczenia na placki o średnicy większej niż średnica formy, następnie ciastem wyłożyć dno i boki formy. Spód po nakłuwać widelcem, wstawić do lodówki na czas nagrzania piekarnika.
Piekarnik nagrzać do 190 stopni.
nadzienie: Wymieszać śmietankę i starty na tarce ser camembert, doprawić solą i posmarować dna foremek, następnie ułożyć plasterki fig i posypać pancettą. Figi posmarować miodem i posypać tymiankiem. Piec przez około 20 minut, do czasu aż ciasto się zarumieni.
Smacznego!

Tarta czekoladowa z malinami i KONKURS Cook'd!

Tarta czekoladowa z malinami i KONKURS Cook'd!



Tarta czekoladowa z malinami - prosta do wykonania, ale niezwykle elegancka i bogata w smaku. Kruche ciasto wypełnione soczystymi malinami i aksamitnym kremem z ciemnej czekolady. Połączenie doskonałe, bo i okazja doskonała: Fan Page What's Cooking? na facebooku osiągnął pierwszy magiczny tysiąc! A skoro lubicie smakołyki, pokochacie ten deser! Idealne, póki można kupić świeże maliny :) Przepis pochodzi z książki Michela Roux

Ciasta pikantne i słodkie.

składniki,
forma 20 cm,
lub 4 małe:

ciasto:  
150g mąki tortowej
50g zimnego masła pokrojonego w kostki
50g przesianego cukru pudru
1 jajko
szczypta soli

nadzienie:
250g malin
200g śmietany kremówki
200g ciemnej czekolady( 70% kakao)
25g płynnej glukozy (zastąpiłam cukrem pudrem)
50g masła pokrojonego w kawałeczki 

 
przygotowanie:

Mąkę wymieszać z cukrem i solą. Dodać masło i rozdrabniać je palcami razem z mąka, do powstania kruszonki. Następnie dodać jajko i dość szybko wyrobić na gładkie ciasto. Ukształtować w kulę, zawinąć w folię spożywczą i wstawić do lodówki na około 15 minut.
Formę do tarty wysmarować odrobiną margaryny, dno wyłożyć papierem do pieczenia a boki obsypać mąką. Ciasto rozwałkować na 2-3 milimetry, podsypując je mąką. Przełożyć do foremki i wyrównać brzeg. Dno ponakłuwać widelcem. Wstawić na kolejne 15-20 minut do lodówki.

Piekarnik nagrzać do 190C. Schłodzone ciasto przykryć papierem do pieczenia lub folią aluminiową, obciążyć groszkami lub fasolą do pieczenia i piec około 15-20 minut. Następnie usunąć papier i fasolę, obniżyć temperaturę do 180C i piec 5-10 minut, lub do uzyskania jasno złotego koloru. Odstawić do całkowitego ostudzenia.

Czekoladę drobno pokroić. Śmietanę zagotować. Następnie przelać do większej miseczki. Dodać do niej czekoladę oraz glukozę (cukier). Następnie zmiksować na gładką masę. Nadal miksując dodawać po kawałku masła.

Odłożyć około 12-15 najładniejszych malin do dekoracji. Pozostałe pokroić na pół i ułożyć na dnie tarty (rozcięciem ku górze). Na maliny wylać nadzienie czekoladowe i wyrównać, odstawić do ostygnięcia. Zimną tartę wstawić do lodówki, na kilka godzin a najlepiej na całą noc. Przed podaniem dowolnie udekorować odłożonymi malinami. Przechowywać w lodówce. 

 Smacznego!






Jeśli spodobał Wam się ten przepis, proponuję wypróbować nowy przycisk Cook'd w aplikacji Cooklet, skupiającej przepisy kulinarne z całego świata. Cook'd możecie kliknąć przy potrawie, którą przygotowaliście według podanego przepisu.

Na początek KONKURS:

Wypróbujcie powyższy przepis, a oprócz kliknięcia przycisku Cook'd!, dodajcie zdjęcie przygotowanej potrawy. W konkursie bierze udział kilkanaście blogów, jeśli wygra Mój Przepis, wygra również ktoś z Was! Zwycięzcę wybiorę ja na podstawie dodanego zdjęcia :)


Jest o co walczyć!
Możecie wygrać voucher do Fabryki Form, oraz rewelacyjne książki kucharskie! :)

 Konkurs przewiduje 3 Zwycięzców, do rozdania 1 x Grand Prix i 2 x Cooklet Prize:

Za wygraną Grand Prix, czyli przepis, który zdobędzie najwięcej zdjęć nagrodą jest voucher 300 zł i książka.
Voucher - Cooklet Prize przyznany przez jury Cookleta wyniesie 150 zł i nagrodę książkową.

Moim zdaniem to świetna zabawa.


A Wy co myślicie?
Jeśli mój przepis uważacie za warty wypróbowania,  do 15. Września, do godz. 23:59:59 - przygotujcie go, zróbcie zdjęcie gotowej tarty i kliknijcie w przycisk Cook'd!
  dostępny na tej stronie pod przepisem
Potem, pozostaje już tylko czekać na ogłoszenie wyników!
Udanej zabawy! :)

Aby dowiedzieć się, kto zwyciężył, zapraszam na bloga jeszcze we wrześniu!
 
Chętnie też poczytam o Waszych uwagach na temat nowego gadżetu , zapraszam do komentowania :)
Pozdrawiam!
Anna Maria 
Tarta botwinkowa. Szybka sezonowa przekąska.

Tarta botwinkowa. Szybka sezonowa przekąska.


Tarta z botwinką 'chodziła za mną' od paru dni. Koniecznie chciałam użyć całość, nie tylko liście. Przepis, który mnie zainspirował, znalazłam u Elizy z White Plate. Ser, botwinka, ocet balsamiczny = smakowite połączenie. Tartę piekłam rano, spiesząc się do pracy, więc z braku czasu ciasto kruche zastąpiłam gotowym blatem ciasta francuskiego, a w miejsce sera koziego, dodałam mascarpone. Tartę można jeść od razu na ciepło, ale ja spałaszowałam swój kawałek na zimno, bo za oknem wciąz 30 stopni :) Polecam jako lekki letni obiad w taką pogodę.
Pycha!
Musicie spróbować :)



składniki:

1 opakowanie ciasta francuskiego
100g mascarpone
1 kulka mozzarelli
1 pęczek botwiny z buraczkami
3 ząbki czosnku
2 łyżki masła


gałka muszkatołowa

sól
świeżo mielony pieprz
chilli
3 łyżki świeżego koperku
2 łyżki octu balsamicznego






przygotowanie:
Piekarnik nagrzać do 190 stopni. Odłożyć 1/4 ciasta a resztą wyłożyć nim spód i boki okrągłej formy.
Na patelni rozpuścić masło, dodać czosnek pokrojony w plasterki. Kiedy zmięknie, dodać pokrojoną drobno botwinę i koperek. Dusić 5 minut, doprawić przyprawami. Dusić jeszcze chwilę, by buraczki i łodygi zmiękły.
Jajka zmiksować ze śmietaną i mascarpone. Doprawić solą i pieprzem. Na tarcie ułożyć plastry pokrojonej mozzarelli, wyłożyć botwinkę, zalać masą jajeczną.
Z reszty ciasta wyciąć paseczki, i ułożyć 'w kratkę' na nadzieniu. Placek ustawić na środkowej półce w piekarniku i piec przez 30 minut na złoty kolor.

Smacznego!



Copyright © 2014 What's cooking? , Blogger