Pokazywanie postów oznaczonych etykietą comfort food. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą comfort food. Pokaż wszystkie posty
Owsiane crumble z owocami

Owsiane crumble z owocami

Maj to najcudniejszy miesiąc, a jednak mam poczucie, że w tym roku nas nie rozpieszcza. Za oknem na przemian deszcz z wiatrem a mnie od dwóch tygodni męczy uporczywe zapalenie gardła. Efekt jest taki, że bieganie odeszło na boczny tor a ja najchętniej przygotowuję kolejne comfort food. Ten przepis jest tak prosty a efekt niesamowity, że zastanawiam się, jak to możliwe, że nie zrobiłam go nigdy wcześniej. W zależności od pory roku można użyć świeżych lub mrożonych owoców, by w kilka chwil mieć pyszny deser na ciepło.  

składniki:

450g mrożonej mieszanki owoców leśnych
(lub świeże dowolne owoce w sezonie)
½ łyżeczki wanilii
2 łyżeczki soku z cytryny
1 łyżka syropu klonowego lub miodu
 
kruszonka:

2 szklanki płatków owsianych
5 łyżek mąki migdałowej
szczypta soli morskiej
½ łyżeczki wanilii
5 łyżki syropu klonowego
5 łyżek oleju kokosowego

przygotowanie:
Piekarnik rozgrzać do 175 ° C . Owoce umieścić w naczyniu do pieczenia i wymieszać z wanilią, sokiem z cytryny i syropem klonowym. Przygotować kruszonkę, mieszając płatki, make migdałową, sól i wanilię w osobnym naczyniu. Następnie dodać syrop klonowy i olej kokosowy. Wymieszać do połączenia. Wyłożyć na owoce. Piec w piekarniku przez ok. 25 minut, aż kruszonka będzie lekko rumiana. Podawać na ciepło z sosem waniliowym lub gałką lodów.
Smacznego!







Cynamonowy warkocz zwany wieńcem

Cynamonowy warkocz zwany wieńcem

Dziś propozycja na kolejne comfort food. Cynamon to przyprawa, o której zapominam wiosną i latem, by z radością wrócić do niej jesienią. Ten przepis wyszperany w internecie już jakiś czas temu, czekał na odpowiedni dzień. Jest troszkę podobny do szwedzkich kanelbullar, choć prezentuje się zdecydowanie bardziej okazale. Do zrobienia również w wersji wegańskiej. Doskonały na weekendowe leniwe śniadanie lub podwieczorek. Odrywanie kawałków jeszcze ciepłego warkocza to fajny rytuał, do tego szklanka ciepłego mleka i nie ma mowy o jesiennej depresji.


składniki:
ciasto:
małe opakowanie suszonych drożdży instant
1/4 szklanki ciepłej wody
3/4 kostki masła (olej w wersji wegańskiej)
1/2 łyżeczki soli
3/4 szklanki mleka
3 i 1/2 szklanki maki
3 łyżki cukru
1 jajko (można pominąć)
nadzienie:
1/2 szklanki brązowego cukru
2 łyżki cynamonu
1/4 kostki masła (zostawić 1 łyżkę do posmarowania)
1 łyżka brązowego cukru  do posypania




przygotowanie:

W rondelku rozpuścić masło, dodać mleko i wymieszać (lub wymieszać mleko z olejem). Ostudzić. Dodać wodę i jajko  (jeśli używamy). Wymieszać mąkę, drożdże, sól i cukier. Połączyć suche składniki z mokrymi. Zagnieść gładkie ciasto. Przełożyć do miski, odstawić w ciepłe miejsce do wyrośnięcia  na 1 godzinę.
W miseczce wymieszać cukier i cynamon. Piekarnik nagrzać do 200 st C. Ciasto rozwałkować na kwadrat 50 x 50 cm. Posmarować roztopionym masłem (lub olejem), posypać cukrem z cynamonem. Ciasto zwinąć w rulon, a następnie przeciąć go wzdłuż na pół. Spleść dwie części w warkocz, końce ciasta połączyć formując wieniec. Umieścić na blasze wyłożonej papierem do pieczenia, przykryć ściereczką i odstawić do wyrośnięcia na kolejne 20 minut. Posmarować resztą masła, posypać brązowym cukrem. Piec na środkowej półce piekarnika około 25 minut.

Smacznego!

Wytrawne tartaletki z figami

Wytrawne tartaletki z figami

Jesień pokazuje ostatnie swoje brzydsze oblicze. Czuć październikowy chłód, poranki są bure, zacina deszczem. Do tego mam ostatnio sporo pracy i wrażenie, że na wszystko brakuje mi czasu. Lubię zaszywać się wieczorami w kuchni i wymyślać szybkie kolacje z tego, co akurat jest w lodówce.  W takie dni chce się czegoś ciepłego i aromatycznego. Jeśli w Waszej spiżarni są figi, spróbujcie figowych tarteletek, które nie mają nic wspólnego z deserem.


składniki,
4 porcje:
ciasto:
130 g mąki
80 g masła
szczypta soli
1 małe jajko

nadzienie:
50 g startego sera camembert
2 łyżki śmietany kremówki
kilka listków świeżego tymianku
4 łyżki posiekanej w kosteczkę pancetty
4 świeże dojrzałe figi
1 łyżka miodu
dodatkowo:
4 foremki do małych tart




 przygotowanie:

ciasto: Formy na tarty o średnicy wysmarować tłuszczem. Mąkę przesiać do miski, dodać pokrojone w kosteczkę masło oraz sól. Rozcierać palcami masło z mąką aż powstaną drobne okruchy ciasta, dodać jajko i zacząć łączyć składniki w kulę. Gładką kulę z ciasta podzielić na 4 części i włożyć do lodówki na min. godzinę.
Kulki ciasta rozwałkować na papierze do pieczenia na placki o średnicy większej niż średnica formy, następnie ciastem wyłożyć dno i boki formy. Spód po nakłuwać widelcem, wstawić do lodówki na czas nagrzania piekarnika.
Piekarnik nagrzać do 190 stopni.
nadzienie: Wymieszać śmietankę i starty na tarce ser camembert, doprawić solą i posmarować dna foremek, następnie ułożyć plasterki fig i posypać pancettą. Figi posmarować miodem i posypać tymiankiem. Piec przez około 20 minut, do czasu aż ciasto się zarumieni.
Smacznego!

Czarne spaghetti z kurkami i śmietanowym sosem

Czarne spaghetti z kurkami i śmietanowym sosem

Jestem zaprzeczeniem tezy, że jesienią w kuchni króluje dynia i grzyby. Ten przepis powstał z myślą o D., który uwielbia wszystko, co grzybowe. Wybrałam kurki, ale myślę, że to połączenie obroni się również z innymi grzybami. Danie kremowe i bardzo aromatyczne, idealne dla wszystkich miłośników grzybów, do których, muszę się Wam przyznać, nie należę (choć próbuję je oswoić). Jeśli macie podobnie, wymieńcie je np. na paseczki polędwicy wołowej.
Ps. Z dynią idzie mi zdecydowanie gorzej...

składniki,
2 porcje:
150 g czarnego makaronu spaghetti
50 g kurek
1/3 szklanki startego parmezanu
1 łyżka masła
sól morska
świeżo mielony kolorowy pieprz 
sos:
4 łyżki masła
2 łyżki drobno posiekanej cebuli
50 ml białego wina (bulionu w wersji dla dzieci)
4 łyżki śmietanki 30%
pieprz





przygotowanie:
Na dużej patelni roztopić masło i wrzucić kurki. Doprawić solą i pieprzem, smażyć kilka minut, aż kurki będą szkliste i miękkie, od czasu do czasu zamieszać.
Makaron ugotować wg przepisu na opakowaniu w osolonej wodzie. Przyrządzić śmietanowy sos: roztopić łyżkę masła i zeszklić cebulę, doprawić pieprzem, ew. solą, wlać wino lub bulion. Gotować kilka minut, by zredukować sos, następnie dodać resztę masła i jak się roztopi, dodać śmietankę. Wymieszać, doprawić ewentualnie solą.
Makaron wyłożyć na patelnię z kurkami, polać sosem, wymieszać, nakładać na talerze i posypywać parmezanem.
Można podawać z sałatką z rukoli.
Smacznego!


Weekendowe śniadanie. Omlet z kurkami i jarmużem

Weekendowe śniadanie. Omlet z kurkami i jarmużem

W weekend, gdy mam znacznie więcej czasu, uwielbiam śniadania na ciepło. Koniecznie z dodatkiem jajek. Kiedy te na miękko i jajecznica się już znudzą, pora spróbować czegoś innego. Ta propozycja jest sezonowa i idealna na jesień. Wystarczy Wam jarmuż, kurki, jajka i chwila czasu, by stworzyć to sycace śniadanie.
składniki:
3 duże jajka
2 łyżki mleka
2 łyżki tartego sera cheddar
garść kurek
3-4 liście jarmużu
sól morska
świeżo mielony pieprz
2 łyżki masła











przygotowanie:

Jajka wbić do głębokiego talerza, doprawić solą i pieprzem, wlać mleko, roztrzepać. Na średnim ogniu rozgrzać patelnię o średnicy około 20 cm, roztopić masło. Kurki i jarmuż podsmażyć, aż zmiękną i stracą objętość.
Piekarnik nagrzać do 190 stopni C. Aluminiowe patelenki wysmarować roztopionym masłem, na dno wyłożyć farsz. Jajka ubić ponownie, dodać starty ser i wylać na po połowie na patelnie. Wstawić do piekarnika na górną półkę i zapiekać ok. 15 minut do ścięcia jajek wg upodobań. Podawać gorące bezpośrednio z patelni.

Smacznego!
Zapiekana ricotta z miodem i figami

Zapiekana ricotta z miodem i figami

Kilka ostatnich dni kompletnie wybiło mnie z codziennego rytmu. W niedzielę upalne lato nagle zmieniło się w ponurą jesień. Słońce nie wyglądało zza chmur, deszcz padał nieprzerwanie, mimo później godziny, w mieszkaniu panowała szarość a depresyjny nastrój wisiał w powietrzu. W taki dzień, jeśli warto wynurzyć się z łóżka, to po to, by przygotować sobie coś pysznego. W kuchni czekały ubóstwiane przeze mnie figi, a przepis Billa Grangera znaleziony na blogu Co dziś zjem na Śniadanie, podpowiedział resztę. Śniadanie na ciepło, moje comfort food, z którym przeszczęśliwa wróciłam z powrotem do łóżka. Do komplet książka, czarna kawa i niestraszna mi nawet jesienna szarość u schyłku lata.
składniki,
2 porcje:
 
300 g ricotty
1 jajko
2 łyżki brązowego cukru
kilka kropel ekstraktu z wanilii
2 łyżeczki płynnego miodu
2 świeże figi












przygotowanie:
Piekarnik nagrzać do 180*C. 2 małe foremki posmarować w środku masłem. W misce zmieszać ricottę, jajko, cukier i wanilię, po czym przełożyć do foremek. Piec przez 30 minut, aż mieszanka się zetnie i zrumieni. Po wyjęciu z piekarnika najlepiej zostawić w foremkach przez kolejne 3-4 minuty, po czym przełożyć na talerz. Polać miodem, udekorować figami.
Smacznego!

Makaron z wołowiną i różowym pieprzem

Makaron z wołowiną i różowym pieprzem


Sos śmietanowy z pomidorkami i wołowiną, z dodatkiem białego wina, i różowym pieprzem. Z czerwonym makaronem. Bardzo szybkie i proste danie, ale jak to bywa z potrawami kuchni włoskiej – bardzo smakowite i niemalże uzależniające. Sukces tego dania to zasługa przede wszystkim dobrych składników. Jest ich niewiele, a przygotowanie makaronu trwa chwilę. Jest sycące, idealne na chłodne i ponure dni. 

składniki,
2 duże porcje:

200 g makaronu barwionego burakiem i czerwonym winem  (takim)
200 g polędwicy wołowej
2 ząbki czosnku
2 łyżki oliwy
150 ml śmietanki 30%
kilka suszonych pomidorów pociętych w paseczki
garść różowego pieprzu
sól morska




 przygotowanie:
Makaron ugotuj w osolonej wodzie  wg przepisu. W międzyczasie na rozgrzanej oliwie podsmaż wyciśnięty przez praskę czosnek, dodaj pociętą w paseczki polędwicę i smaż ok 2 minut. wrzuć pomidorki i smaż kolejną minutę, wyłącz ogień, wlej śmietankę, dopraw solą i różowym pieprzem, wymieszaj. Dodaj ugotowany makaron, wymieszaj ponownie. Nakładaj do głębokich talerzy, podawaj gorący.
Smacznego!
Zapiekanka rybna z puree pietruszkowym

Zapiekanka rybna z puree pietruszkowym

Comfort food to jedzenie wprawiające w dobry nastrój. Emocje ukryte na talerzu. Dla każdego z nas jest to coś innego, choć ponoć na szczycie tej listy króluje domowy rosół. Coś podobnego ma w sobie ta zapiekanka rybna z pysznym purée pietruszkowym, która przywodzi na myśl smaki dzieciństwa. Pycha. Dodatkowym plusem jest możliwość wcześniejszego przygotowania składników i jedynie zapieczenia przed podaniem. Inspirację znalazłam u apetycznej panny Dahl. 
 
 
składniki,
2 porcje:

oliwa
½ szklanki posiekanej cebuli
2 pory, tylko biała część, posiekana
1 szklanka pieczarek pokrojonych na plasterki
1 filet z dorsza (około 500g) pokrojony na kawałki
375ml (1i1/2 szklanki) mleka
1 liść laurowy
1 łyżka masła
2 łyżki mąki
2 łyżki świeżo posiekanej natki pietruszki
purée:
2 korzenie pietruszki
trochę mleka
masło
sól i świeżo zmielony czarny pieprz

 

przygotowanie:

W pierwszej kolejności należy zrobić purée pietruszkowe. Obrać pietruszkę, pokroić na kawałki i ugotować do miękkości. Przełożyć do blendera, dodać trochę mleka, dodać kawałek masła, trochę soli i pieprzu i zmiksować na purée. Przełożyć do miski i odstawić na bok.
Rozgrzać na patelni 1 łyżkę oliwy i podsmażyć cebulę i pory, aż się zeszklą. Przełożyć je na talerz i odstawić na bok. Na tej samej patelni usmażyć pieczarki przez kilka minut, aż się lekko ze złocą. Przełożyć je na talerz z cebulą i porami.
Włożyć rybę i krewetki do dużego rondla, zalać mlekiem i dodać liść laurowy. Gotować nie dłużej niż 4 minuty. Wyjąć rybę, a mleko zachować i sprawdzić, czy nie ma w nim ości ani kawałków skóry. Usunąć je, jeśli coś się znajdzie i zlać mleko do dzbanka, bo jeszcze będzie potrzebne.
W tym samym rondlu stopić masło na małym ogniu, dodać mąkę i mieszać, aż zrobi się zasmażka. Powoli dolać mleko zachowane w dzbanku. Dodać zieleninę, cebulę, pory, pieczarki, rybę i krewetki. Można teraz dolać wino. Starannie i delikatnie wszystko przemieszać.
Przełożyć zawartość rondla do żaroodpornego naczynia, a na wierzch nałożyć purée z selera. Jeśli będziecie zapiekać od razu, wystarczy tylko 10 minut w piekarniku rozgrzanym do 180'C; jeśli zaś będziecie zapiekać zimne składniki, potrwa to około 30 minut.
Smacznego!

 
Copyright © 2014 What's cooking? , Blogger