Pokazywanie postów oznaczonych etykietą na drugie śniadanie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą na drugie śniadanie. Pokaż wszystkie posty
Ciasto marchewkowe. Najlepsze.

Ciasto marchewkowe. Najlepsze.

Piekłam je przynajmniej kilkanaście razy. Za każdym smakuje tak samo dobrze. Jest pyszne, wilgotne, bardzo aromatyczne. Waniliowy krem idealnie je uzupełnia. Nic chyba dziwnego, że to pierwsze ciasto, które wylądowało w nowym piekarniku. Nie wiem, dlaczego na blogu pojawia się tak późno, ale koniecznie musicie go spróbować! Możecie również przygotować wersję muffinkową - skróćcie wtedy czas pieczenia o 10 minut.

składniki:
(12 porcji)
200 g mąki tortowej
1 łyżeczka mielonego cynamonu
220 g startej marchewki
150 g brązowego cukru
3 małe jajka
250 ml oleju
100 g rodzynek
100 g orzechów włoskich
skórka otarta z jednej pomarańczy
krem:
250 g serka philadelphia
1/3 laski wanilii
50 g cukru pudru
20 g miękkiego masła
przygotowanie: 
Piekarnik nagrzać na 180 stopni Celsjusza. Tortownicę o średnicy 20 cm wysmarować masłem. Utrzeć jajka z brązowym cukrem i olejem na jednolitą masę. Do miski przesiać mąkę z proszkiem do pieczenia i cynamonem. Dodać startą marchewkę, rodzynki, orzechy oraz zetrzeć skórkę pomarańczy.
Ciasto przełożyć do tortownicy. Piec 70 minut, do suchego patyczka. Studzić na kratce.
W misce utrzeć serek z cukrem i ziarnami wanilii. Po wystudzeniu ciasto wysmarować grubą warstwą kremu.
Smacznego!


Orkiszowe bułeczki z miodem, czekoladą i migdałami

Orkiszowe bułeczki z miodem, czekoladą i migdałami

Mój listopad jest bardo słodki, choć aura taka, jak dziś, potrafi przytłaczać. Smutno, wilgotno, mglisto, ciemno. Z drugiej strony, oswoiłam się już z jesienią i krótkimi dniami, doceniam weekendy spędzone w domu, chwile pod kocem z kubkiem gorącego kakao i zapachy jesiennych wypieków kuszące z kuchni. Listopad zdecydowanie trzeba sobie osładzać. Bułeczki z miodem, czekoladą i migdałami idealnie się do tego nadają. Są zdrowsze, niż puchate drożdżówki ze sklepu, z mieszanki mąki orkiszowej, słodzone miodem, zamiast cukru. Proste w wykonaniu, wymagają chwili cierpliwości, by ciasto urosło, a samo pieczenie trwa zaledwie 10 minut! Największe wyzwanie to splatanie ich w zgrabne supełki.

składniki,
15 bułeczek:
ciasto:
1 paczka suszonych drożdży(2,5 łyżeczki)

60 g niesolonego masła
250 ml sojowego mleka
1/3 szklanki płynnego miodu
1 i 1/2 pełnoziarnistej mąki orkiszowej
2 szklanki mąki pszennej
szczypta soli
nadzienie:
90 g masła 
100 g migdałów pociętych w słupki
4 łyżki płynnego miodu
100 g drobno posikanej gorzkiej czekolady
dodatkowo:
1 rozkłócone jajko
garść posiekanych migdałów



przygotowanie:

W rondelku roztopić masło, dodać mleko i miód, podgrzać do około 40 stopni. dodać drożdże i wymieszać.  Do dużej misy przesiać mąkę i sól, wlać mieszaninę z rondelka. Wyrabiać do momentu, gdy ciasto przestanie się kleić do rąk. Przykryć i odstawić do wyrośnięcia w ciepłe miejsce na około godzinę. W tym czasie roztopić pozostałe masło, dodać miód. Piekarnik nagrzać do 220 stopni Celsjusza.
Ciasto rozwałkować na podsypanym mąką blacie. Powinno mieć kształt prostokąta ok. 50 x 40 cm i ok. 5 mm grubości. Na całej powierzchni rozsmarować masło z miodem a następnie posypać migdałami i czekoladą. Ostrożnie podnieść 1/3 ciasta i złożyć je do środka, następnie to samo zrobić z drugiego boku. Powinniśmy otrzymać 3 warstwowy prostokąt 50 x 13 cm. Ostrym nożem pokroić ciasto wzdłuż krótszego boku na 15 paseczków po ok. 3 cm. Każdy pasek zawiązywać podwójnie w luźne węzły z końcami schowanymi w środku.
Umieścić na blasze wyłożonej papierem do pieczenia, przykryć ściereczką i zostawić do wyrośnięcia na kolejne 20 minut. Następnie posmarować bułeczki jajkiem i posypać resztą migdałów. Piec około 10 minut, aż się zarumienią. Starać się nie jeść bardzo gorących :)


Smacznego!



Maślane ciasteczka z rodzynkami

Maślane ciasteczka z rodzynkami

Nie ma nic przyjemniejszego, niż pieczenie ciasteczek. Te są kruche, pyszne, słodkie i tak bardzo maślane. Dla mnie to ciastka idealne. Przygotowanie ich jest błyskawiczne. Po wystudzeniu można wrzucić do słoika i sięgać, kiedy tylko przyjdzie nam ochota. Idealnie smakują ze szklanką zimnego mleka. Wystarczy dodać ulubiony magazyn lub książkę i przepis na leniwe popołudnie gotowy :)



składniki:

150 g masła
120 g drobnego cukru do wypieków
2 żółtka
230 g mąki pszennej
40 g rodzynek

dodatkowo:

papier do pieczenia
duża blaszka





przygotowanie:

Nagrzać piekarnik do 180°C. Masło z cukrem utrzeć mikserem na puszystą, jasną masę. Dodać żółtka i zmiksować ponownie. Następnie dodać mąkę i szybko wyrobić ciasto. Wgnieść w ciasto rodzynki. Formować kulki wielkości orzecha włoskiego i układać na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia, zachowując spory odstęp. Każdą kulkę delikatnie spłaszczyć. Piec ciasteczka około 15 minut, a następnie wystudzić na kratce.
Smacznego!
 
 
Copyright © 2014 What's cooking? , Blogger