Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ciastka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ciastka. Pokaż wszystkie posty
Maślane ciasteczka z rodzynkami

Maślane ciasteczka z rodzynkami

Nie ma nic przyjemniejszego, niż pieczenie ciasteczek. Te są kruche, pyszne, słodkie i tak bardzo maślane. Dla mnie to ciastka idealne. Przygotowanie ich jest błyskawiczne. Po wystudzeniu można wrzucić do słoika i sięgać, kiedy tylko przyjdzie nam ochota. Idealnie smakują ze szklanką zimnego mleka. Wystarczy dodać ulubiony magazyn lub książkę i przepis na leniwe popołudnie gotowy :)



składniki:

150 g masła
120 g drobnego cukru do wypieków
2 żółtka
230 g mąki pszennej
40 g rodzynek

dodatkowo:

papier do pieczenia
duża blaszka





przygotowanie:

Nagrzać piekarnik do 180°C. Masło z cukrem utrzeć mikserem na puszystą, jasną masę. Dodać żółtka i zmiksować ponownie. Następnie dodać mąkę i szybko wyrobić ciasto. Wgnieść w ciasto rodzynki. Formować kulki wielkości orzecha włoskiego i układać na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia, zachowując spory odstęp. Każdą kulkę delikatnie spłaszczyć. Piec ciasteczka około 15 minut, a następnie wystudzić na kratce.
Smacznego!
 
 
Zimowe ciasteczka migdałowe

Zimowe ciasteczka migdałowe


Za 2 dni Sylwester. Jakie macie plany na tę noc? Cekinowa kiecka i bal do rana, domówka z przyjaciółmi, czy wieczór spędzony w domowych pieleszach ze stałą obsadą? Ja w tym roku chyba sama nie wiedziałam, czego chcę ;) Zarzekałam się, że nikt siłą nie wyciągnie mnie na żadną imprezę, gdzie obowiązują krawaty i błyszczące kiecki, a z drugiej strony marudziłam, że nie będę spędzać całego dnia w kuchni przygotowując domówkę. Marzyły mi się góry, ale chyba ocknęłam się nieco za późno. Gdy nieoczekiwanie pojawił się realny plan na wypad nad morze, okazało się, że urlopu brak. W końcu plany wyklarowały się same i wyruszamy prawie nad morze i niby na domówkę, ale nie we własnym M, czyli będzie tak, jak lubię, bo z tymi, których towarzystwo gwarantuje udaną zabawę, nie w tłumie obcych ludzi, niby wieczorowo, ale na luzie. Pozostaje jeszcze imprezowe menu.

- Jesteś blogerką. Zaskocz nas. - usłyszałam, na pytanie, co ze sobą przynieść.
  
Po przewertowaniu kilku książek kucharskich i stron internetowych, z pomocą Jamiego i Nigelii powstał plan na szybkie przekąski, głównie finger food: mini burgery, tortille wegetariańskie z surimi i avocado, mini tarty z gruszką i serem pleśniowym iiii... No właśnie, przydałoby się się jeszcze coś słodkiego! Jeśli również szukacie pomysłu na jakiś przysmak, polecam Wam ciasteczka, które kuszą chrupiącą skórką i miękkim migdałowym środkiem. Dla mnie to hit na każą zimową imprezę. 
 składniki,
około 20 sztuk:

150 g mielonych migdałów
65 g cukru pudru
1 jajko
40 g mąki krupczatki
½ łyżeczki proszku do pieczenia
1 łyżka masła
½ łyżeczki ekstraktu waniliowego
½ łyżeczki soku z cytryny
 
dodatkowo:
kilka łyżek cukru pudru od obtoczenia ciastek

przygotowanie:

Jajko ubić z cukrem. Do powstałej puszystej masy dodać sok z cytryny, ekstrakt waniliowy, mielone migały, przesianą mąkę oraz masło. Wszystko dokładnie wymieszać. Masę można na ok. 20 min. włożyć do lodówki. Ze schłodzonego ciasta formować kulki wielkości małego orzecha włoskiego (jeśli masa zrobi się kleista, zwilżyć dłonie). Każdą kulkę dokładnie obtaczać w cukrze pudrze. Ciastka układać na blasze wyłożonej papierem do pieczenia, zachowując około 2 cm odstępy. Wstawić do piekarnika nagrzanego do 160 stopni Celsjusza. Piec ok. 15 min. Po wyjęciu z piekarnika wystudzić na kratce.
Smacznego!

 
Copyright © 2014 What's cooking? , Blogger